SMAK GALICJI

Hiszpania od lat kojarzona jest z kulturą flamenco, corridą, spaloną ziemią i białymi wioskami Andaluzji. Zapominamy, że ten niezwykły kraj sklada się z kilkunastu regionów, z których każdy ma do zaoferowania coś zupełnie innego. W tym roku zwracamy Państwa uwagę na pólnocne rejony Półwyspu Iberyjskiego, które zachwycają architekturą i przyrodą, a przy okazji pozwalają zakosztować doskonałej kuchni i wyśmienitych win.

Nasz pierwszy szlak prowadzi do Kraju Basków, gdzie znajdziemy wiele miejsc godnych polecenia. W szczególny sposób zachwyca Bilbao, miasto, które w ciągu ostatnich lat przepoczwarzyło się z nieciekawego industrialnego molocha, w centrum nowoczesnej architektury i designu. Magnesem przyciągającym turystów są projekty architektoniczne i urbanistyczne, do których zaproszono największe nazwiska w poszczególnych dziedzinach. Centrum Kongresowe Euskalduna, metro projektu Normana Fostera, lotnisko i most Zubizurl Santiago Calatravy, wieże zaprojektowane przez Arata Izosaki i Cesara Peli, to przykłady ogromnej witalności, którą oddycha się w Bilbao. Niewątpliwie jednak bijącym sercem programu rewitalizacji Bilbao pozostaje Muzeum Guggenheima. Niezwykły budynek przypominający prom kosmiczny został zaprojektowany przez Franka O’Gehry przy pomocy programu komputerowego „Catia”, służącego do modelowania kadłubów statków.

Mieszkańcy Kraju Basków to prawdziwi smakosze. Do gotowania podchodzą z miłością i pasją. W każdym mieście działają męskie kluby kulinarne, mające na celu wspólne gotowanie. Największą specjalnością regionu są pintxos — kolorowe kanapki, przekąski będące przeglądem regionalnych składników i fantazji twórców. W jednym z topowych barów uczestniczyliśmy w pokazie kulinarnym, gdzie aktualny mistrz w przygotowaniu przekąsek uczył nas, jak za pomocą prostych składników zaskoczyć gości wykwintnym daniem w minimalistycznej postaci. Kuchnia regionu zdecydowanie należy do najlepszych w Europie, warto pamiętać, że Baskowie są najbardziej uznanymi szefami kuchni, a tutejsze restauracje walczą o liczbę gwiazdek Michelin z najlepszymi restauracjami stolicy Francji. Nie brak tu również smaków dla odważnych, na naszym podróżniczym szlaku znalazła się lodziarnia oferująca deseryo smaku pizzy czy rukoli…
Architektoniczno-gastronomiczny szlak wzbogaciliśmy prawdziwą enologiczną przygodą. Odwiedziliśmy hiszpańską Rioję, i to nie tylko ze względu na wyborne wina, ale aspekt estetyczny. Wiele tamtejszych bodeg zostało zaprojektowanych przez światowej sławy architektów, jak na przykład genialnie wkomponowana w krajobraz, surrealistyczna Bodega Ysios autorstwa Santiago Calatravy, czy też Bodega Marques de Riscal zaprojektowana przez kanadyjskiego architekta Franka O’Gehry. Oprócz winnicy jest tu ultraawangardowy hotel wyposażony w telewizory BeoVision, telefony VOIP oraz świetnie zaopatrzoną winotekę. Dodatkowo można skorzystać z zabiegów winoterapii w tutejszym SPA. Natomiast szalenie ciekawa bodega Campo Viejo otrzymała tytuł „Best Of de Architectura”. Jednym słowem, szlak winny w La Rioja to istna uczta dla ciała i ducha. Do degustacji polecamy produkty najlepszych domów winiarskich D.O.C., szczególnie z Marques de Riscal, Bodega Muga, Bodega Roda i Bodega Lopez de Heredia. Nic dziwnego, że dzięki tym walorom region Rioja otrzymal w USA tytuł Najlepszego Regionu Winnego w 2011.

Nasz drugi szlak prowadzi przez zieloną Galicję i sąsiedni portugalski region Minho. Północno-zachodni kraniec Półwyspu oferuje przyjezdnym zielone wzgórza, malownicze wąwozy rzek, setki plaż zagubionych pomiędzy zatokami, celtyckie legendy, romańskie klasztory i najlepsze na Półwyspie owoce morza, degustowane wraz z doskonałym regionalnym winem. W centrum tego niezwykłego regionu Hiszpanii wznosi się katedra, cel pątników z całego świata, którzy w Santiago de Compostella składają hołd u stóp świętego Jakuba Apostoła.

Drugie oblicze Santiago kryje się, w urokliwych wąskich uliczkach, gdzie znajdują sie prawdziwe świątynie smaku. Lokalne restauracje serwują wszelkie przysmaki od gotowanej ośmiornicy -specjalności regionu, po zielone grillowanie papryczki z Padron, posypane morską solą. Odwiedziliśmy najstarszą lokalną tawernę, a na miejskim targu poznaliśmy nazwy obco wyglądających morskich stworzeń, które lądowały na naszych talerzach.

W regionie królują niewątpliwie przegrzebki zapiekane w piecu opalanym drewnem czy wspomniane ośmiornice. Smak Galicji byłby jednak niepełny bez wizyty w jednej z bodeg, gdzie wytwarza się albariNo, wino o delikatnym brzoskwiniowym i jodowanym posmaku, co wynika z osadzania się soli morskiej na uprawianych tu gronach.
Galicja jest pełna kulinarnych niespodzianek. W malowniczej prowincji Orense wiją się zielone wąwozy rzek, lokalna ludność trudni się produkcją pysznych serów o sympatycznej nazwie „cycuszek”, a pomiędzy wzgórzami odpoczywają od wieków stare kamienne klasztory. Warto tam zajrzeć choć na jeden dzień, by poznać prawdziwe oblicze Galicji, pełnej legend i tajemnic, które nierozerwalnie wiążą się z oceanem.

Tekst: Grażyna Woźniczka-Bogucka

Nie wiesz, która wyprawa jest dla Ciebie?

Pomożemy Ci ją znaleźć!

Skontaktuj się z nami