Na hiszpańskim szlaku winnym

Za Pirenejami, na Półwyspie Iberyjskim dojrzewają w południowym słońcu winogrona jednego z prawdziwych winnych potentatów na świecie. Podróż w te rejony to prawdziwa uczta dla zmysłów. Hiszpania może poszczycić się największą powierzchnią przeznaczoną pod uprawę winorośli na świecie (na drugim miejscu znajdują się Chiny). To ponad 1mln hektarów. Kraj ten jest drugim największym eksporterem wina. Najwięcej tego trunku trafia do Francji, Niemiec, Portugalii oraz Wielkiej Brytanii.

Burzliwe dzieje winorośli
Jak winna latorośl trafiła na hiszpański grunt? Wszystko zaczęło się prawdopodobnie trzy tysiące lat temu. Wówczas to Fenicjanie założyli w Andaluzji miasto Xera (dzisiejsze Jerez de la Frontera), wokół którego wkrótce zaczęły powstawać winnice. Dla Fenicjan wino stało się znakomitym produktem w handlu wymiennym. Panowanie muzułmańskie zahamowało na jakiś czas produkcję wina, która ruszyła pełną parą w dobie okryć geograficznych. W tym czasie na brytyjskie stoły trafiła sherry, która do tej pory jest niezwykle popularnym trunkiem w Wielkiej Brytanii. Jak na ironię, prawdziwym błogosławieństwem dla hiszpańskiego winiarstwa była epidemia filoksery we Francji w XIX wieku. Gdy groźna dla winorośli mszyca zaatakowała francuskie winnice, tamtejsi producenci zdecydowali się na przeprowadzkę do Hiszpanii. Wierząc, że szkodnik nie przekroczy Pirenejów zabrali ze sobą całą wiedzę na temat winiarstwa oraz nowinki techniczne.
Hiszpańskie wina to cały wachlarz aromatów i smaków. Na Półwyspie Iberyjskim wytwarza się wina: białe, różowe, czerwone, pomarańczowe. Nie można także zapomnieć o musującej cavie, słodkiej maladze i sherry zwanej w Hiszpanii jerez bądź xeres.

Białe szczepy winogron
W Hiszpanii uprawianych jest ok. 600 lokalnych odmian białych winogron. Jedną z najpopularniejszych jest airén, który króluje w największym regionie winiarskim Hiszpanii – La Manchy. Szacuje się, że winnice tego okręgu stanowią 50% całego winnego areału Hiszpanii. Długie oraz upalne lata, a także średniej jakości gleby wymagały dość odpornego szczepu. Takim okazał się właśnie airén, który jest odporny na choroby i nie straszne mu susze. W La Manchy produkuje się głównie wina stołowe na lokalny rynek. Hiszpanie piją je podczas spotkań z przyjaciółmi, rodzinnych zgromadzeń czy w barach serwujących tapas.
Mówiąc o białych winach nie można zapomnieć o szczepie albariño, który jest wizytówką Galicji. Ten region szczególnie prężnie rozwijał się w XVII wieku, kiedy to handlowano tamtejszymi winami w całej Europie. W późniejszych latach plagi oraz kryzys gospodarczy doprowadził do zmniejszenia znaczenia galicyjskiego winiarstwa. Karta odwróciła się dopiero w latach 80. XX wieku. Obecnie produkuje się tu jedne z najlepszych młodych białych win na świecie. Albariño przeznaczone jest do konsumpcji już w pierwszym roku po zabutelkowaniu. Charakteryzacje się subtelnymi aromatami brzoskwini oraz cytrusów z lekkim słonym posmakiem. Dzięki temu doskonale łączy się z owocami morza, drobiem oraz licznymi przekąskami. Można go również leniwie sączyć na balkonie podczas letniego, gorącego dnia.
Nie sposób zapomnieć również o szczepie macabeo, który stoi za sukcesem musującej cavy. Nazywana katalońską odmianą szampana produkowana jest z trzech odmian białych winogron. Zazwyczaj są to: macabeo, parellady i xarel.lo. Cava narodziła się w Katalonii i do dziś wytwarza się tam 95% wszystkich butelek tego trunku (rocznie produkowanych jest ponad 250 mln). Niekwestionowaną stolicą cavy jest miasteczko Sant Sadurní d`Anoia w pobliżu Barcelony. To tam w 1872 roku, po odbytej podróży do Francji, Josep Raventós i Fatjó wyprodukował pierwszą butelkę hiszpańskiego wina musującego. Na terenie swojej posiadłości wykopał nawet jaskinię, gdzie wino miało fermentować i dojrzewać (cava po katalońsku to właśnie jaskinia). Charakterystyczny jest dla niej aromat zielonego jabłka. W zależności od domieszek innych szczepów można wyczuć nuty ananasa, cytrusów, a nawet miodu czy orzechów włoskich. Cava doskonale nadaje się na aperitif. Wersja różowa dobrze komponuje się z makaronami oraz ptactwem. Z reservą w dłoni można spokojnie zjeść ryby i owoce morza, a gran reserva uświetni posiłek, na który składa się paella czy risotto.

Czerwone szczepy winogron
Niekwestionowanym królem całej Hiszpanii jest szczep tempranillo. Najprawdopodobniej przywędrował na Półwysep Iberyjski wraz z burgundzkimi mnichami odbywającymi pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Z czasem rozprzestrzenił się na obszar Argentyny, Meksyku oraz USA, RPA i Australii. Tempranillo zawładnęło północnymi rubieżami kraju. Winnice znajdują się głównie w prowincji La Rioja, Nawarze oraz Baskonii. Koncentrują się w dolinie rzeki Ebro, a niektóre z nich położone są na wysokości około 800 m n.p.m, gdzie temperatury wahają się od -18°C do 40°C. Wina z regionu Rioja znane były już w średniowieczu. Szczególnie prężny rozwój tego obszaru datowany jest na końcówkę XVIII wieku, kiedy to król Hiszpanii mianował urzędnika, który miał dbać o stały rozwój tamtejszych winnic. Tempranillo odznacza się truskawkowo-waniliowym aromatem. Oczywiście można trafić na wino z wyczuwalną nutą innych owoców (śliwki, maliny, czarne porzeczki) ziół czy przypraw korzennych. Tempranillo doskonale smakuje z pieczoną jagnięciną, kiełbasą chorizo, grillowanymi mięsami. Dobrze komponuje się również z serami owczymi oraz dojrzałym brie. Co ciekawe młode wina z regionu La Rioja upodobała sobie hiszpańska młodzież. Podczas imprez piją je zmieszane z coca-colą.
Położona nad wybrzeżem Murcja słynie ze szczepu monastrell (odmiana czarnych winogron), który późno dojrzewa. Lubi wysokie temperatury, dużą dawkę słońca oraz nadmorski klimat. Młode wina pachną owocowo. Wyczuwa się nutę jeżyny, porzeczki oraz ziół, pieprzu. W tych dłużej leżakujących pojawia się aromat trufli, lukrecji, skóry oraz ściółki leśnej. Bardzo ciekawe są też słodkie wina z późnego zbioru o bukiecie czekoladowo-wiśniowym. Ale uwaga, upalne lato sprawia, że trunki z Murcji są bardzo mocne (ok. 14% i więcej alkoholu). Monastrell dobrze komponuje się z wszelkimi mięsami (zwłaszcza kaczka i dziczyzna).
Ciekawym szczepem endemicznym jest bobal. 90% wszystkich upraw zlokalizowanych jest w Walencji. Większość winnic znajduje się na wysokości 700-900 m n.p.m. Bobal jest odporny na wiosenne przymrozki oraz dobrze znosi małą ilość opadów i znaczne dobowe wahania temperatur. Młode wino charakteryzuje się wiśniowym kolorem oraz wyczuwalnym aromatem czarnych owoców. Dobrze komponuje się z pieczonymi czerwonymi mięsami, kaczką oraz hiszpańskimi wędlinami. Co ciekawe całe grona przypominają troszkę głowę byka. Stąd właśnie nazwa (boval w języku walenckim oznacza byka).
Chociaż Hiszpania jest potęgą w produkcji win, samo spożycie tego trunku spada. Hiszpanie rocznie wypijają 17 litrów wina, co plasuje ich daleko w tyle za Francją, Włochami a nawet Belgią, Słowacją czy Irlandią. Warto wspomnieć, że coraz większą popularnością cieszy się za to piwo oraz mocne alkohole.

Czas na fiestę!
Z winami nieodłącznie łączą się wszelkiego rodzaju fiesty. W miejscowości Haro w prowincji La Rioja odbywa się Haro Wine Festival. Rozpoczyna się 29 czerwca w dniu wspomnienia św. Piotra. W godzinach porannych wyrusza procesja z burmistrzem na czele. Orszak podąża do pustelni San Felices De Bilibio, gdzie odprawiana jest msza. Po tej ceremonii nastaje czas na winną batalię, podczas której uczestnicy oblewają się winem. Z festiwalem łączą się także zawody w piciu wina oraz walki byków. Cała impreza trwa 2 dni.
Okazją do świętowania są także dożynki winiarskie, które odbywają się we wrześniu i październiku kiedy nastaje czas zbioru winogron. Wówczas fiesty organizowane są w wielu hiszpańskich miastach. Jednak te najbardziej znane obchodzone są w prowincji La Rioja. Podczas dożynek nie może zabraknąć degustacji wina, tańców, pikników pod gołym niebem oraz deptania winogron. Przednia zabawa gwarantowana.

Wino i architektura

Winny szlak Hiszpanii to także niebanalna architektura. Właściciele winnic zatrudniają najlepszych architektów do projektowania zabudowań bodeg (magazynów, piwnic winiarskich; jest to też nazwa używana na określenie winnych posiadłości), które przyjmują czasami bardzo awangardowe kształty. Przykłady takiej winnej architektury możemy zobaczyć podróżując po rejonie Rioja czy w Ribera de Duero.  W posiadłości Bodegas Ysios zachwyci nas budynek winiarni zaprojektowany przez samego Santiago Calatravę. Jego kształt ma odzwierciedlać falujące kształty Gór Kantabryjskich. W Marques de Riscal, jednej z najstarszych bodeg w regionie La Rioja, możemy podziwiać niezwykły dekonstruktywistyczny budynek, przypominający słynne muzeum w Bilbao. Nie bez przyczyny, jako że zaprojektował go ten sam słynny architekt – Frank Gehry. Mieści się w nim luksusowy hotel oraz restauracja z gwiazdką Michelina. W Bodegas Baigorri, w charakterystycznej, lekkiej, przeszklonej bryle budynku zaprojektowanego przez Inaki Azpiazu, można kontemplować scenerię prowincji Samaniego, następnie zaś zejść w dół aż siedem kondygnacji obserwując cały proces produkcji wina. Warty uwagi jest również wielki, modernistyczny, rdzawy budynek w Bodega Portia, gdzie produkuje się i składuje wino. Budowla zaprojektowana przez Sir Normana Fostera pomimo swych rozmiarów wtapia się w krajobraz, niejako naśladując jego topografię. Na winnym szlaku spotkamy też oczywiście tradycyjną zabudowę. Jednym z najciekawszych do odwiedzenia miejsc są piwnice El Fabulista, położone pod starym miastem w Laguardia. Kiedyś produkowano i leżakowano w nich wino, obecnie jest to muzeum, w którym zapoznamy się ze starymi, winiarskimi przedmiotami i narzędziami oraz spróbujemy różnych odmian win.

Rafał Kubik

Nie wiesz, która wyprawa jest dla Ciebie?

Pomożemy Ci ją znaleźć!

Skontaktuj się z nami